Finansowe podsumowanie stycznia 2022....
...czyli efekty finansowej hibernacji! cześć i czołem! Melduję się, zeby zakomunikować, że ....TAK ! jestem z siebie CHOLERNIE dumna!!! Styczeń był miesiącem kiedy zamroziłam swoje wydatki zakupowe i ograniczyłam je do absolutnego minimum. Mimo imienin i kilku uroczystości ( co wiąże się z drobnymi upominkami) oraz galopujących cen- udalo mi się okielznać budżet. Dawno nie bylo takiego miesiąca. Mam dodatkową motywację, bo utworzyłam fundusz samochodowy i tam wrzucam wszelkie nadwyzki z budzetu. Autko sie starzeje wiec napewno niestety predzej czy pozniej te pieniazki sie przydadzą. Prezentowane podsumowanie wydatków dotyczy budzetu młodej mężatki, kawałek po 30tce. Wraz z mężem mieszkającej póki co nadal w domu rodzinnym ale jesteśmy w trakcie wykańczania nowego domu, do którego planujemy sie przeprowadzić w najblizszych miesiacach. Pracuję na etacie w korpo. Zawodowo- stale szukam nowych możliwości rozwoju i zarobkowania. Dla nas jako małżeństwa celem finansowy...